Ogłoszenia Wrocław Praca

tusz do drukarki, toner do drukarki, HP, Samsung, Brother, artykuły biurowe

Data publikacji: Listopad 6, 2015 9:21 am | Imię: Monika | Cena: 1 zł | Telefon: 618538885

tusz do drukarki, toner do drukarki, HP, Samsung, Brother, artykuły biurowe

Od wielu lat ludzie szukają odpowiedzi, dotyczącą doboru materiałów eksploatacyjnych do posiadanej kserokopiarki. na okrągło stajemy przed dylematem, czy warto przeznaczyć więcej pieniędzy na tonery czy tusze oryginalne, czy może oszczędzić i wybrać produkty zamienne?. Jeżeli zdecyduje się na półprodukty zastępcze, czy moja drukarka będzie dalej na gwarancji?, czy taki kartridż może uszkodzić kopiarkę? postaram się rozwiać wszedlkie wątpliwości związane z tym zagadnieniem, jednak odpowiedź nie jest prosta i uzależniona jest od wielu czynników
Pierwsze najistotniejsze pytanie obejmuję gwarancje, czy korzystając z alternatywnych tonerów, tuszy, taśm barwiących do drukarek użytkownik traci gwarancję w wypadku usterki urządzenia – NIE. Zabrania tego Dyrektywa Unijna nr 93/13 CCE z 5.04.1993 r. która zabrania wdrażania wpisów do gwarancji, informacji o tym, że korzystanie z produktów alternatywnych do drukarek powoduję utratę gwarancji. Niestety serwisy, wykorzystują niewiedzę ludzi i z góry odmawiają przyjęcia nawet takiej drukarki. Osoby które przyjmują uszkodzony sprzęt, już na wstępie sprawdzają czy w drukarce znajdują się materiały oryginalne czy regenerowane. Jeśli są tam produkty zastępcze, przyjęcie drukarki na serwis z góry zostaje rozpatrzone negatywnie. Jest to po prostu oszustwo serwisów, które mają świadomość, że toner czy tusz nie jest w stanie uszkodzić drukarki, ewentualnie może ją ubrudzić. Na szczęście jest jeden sposób na obejście tego nieuczciwego precedensu, w momencie uszkodzenia drukarki czy kserokopiarki, wystarczy włożyć do urządzenia oryginalny pojemnik (może to być toner startowy który był wraz z zakupionym urządzeniem, a jeśli już go nie mamy, można także nabyć taki zużyty pojemnik w każdym punkcie gdzie prowadzony jest skup pustych tonerów i tuszy. Na koniec tematu gwarancji i uszkodzenia drukarki poprzez stosowanie zastępczych materiałów eksploatacyjnych, warto zwrócić uwagę, że rzetelne firmy oferujące alternatywne tonery i tusze zapewniają nie tylko gwarancje na swoje produkty, aż do całkowitego zużycia, ale dodatkowo zapewniają serwis w wypadku uszkodzenia/zabrudzenia drukarki przez ich produkt. Mamy więc tym samym pełną gwarancje, że używając zamienników nasza kopiarka jest bezpieczna.

Ale jak faktycznie sprawdzają się zamienniki? czy jakość wydruku jest taka sama jak w przypadku oryginałów? Tutaj nie można odpowiedzieć jednoznacznie, gdyż zależy to od kilku czynników. Są dwie najistotniejsze kwestie, pierwszą z nich jest model drukarki z której korzystamy, niektóre zamienniki drukują bez zarzutu, i nie ma żadnej różnicy pomiędzy oryginałem. Lecz w przypadku używania ich do niektórych modeli wydruki są gorzej jakości. Nie jestem w stanie opisać każdego modelu tonera czy kartridża, który sprawdza się idealnie bo jest ich za dużo. Jednak współpracując z firmą gdzie zaopatrujemy się w materiały eksploatacyjne sprzedawca powinien znać się na swoim towarze i uczciwie poinformować czy dany produkt jest godny polecenia czy nie. Dobre firmy, dostarczają tonery i tusze na testy, klient może otrzymać produkt w celu jego wypróbowania (to nic nie kosztuje) jeśli jest zadowolony zostaje wystawiony paragon bądź faktura, jeżeli nie zwraca produkt. Takie praktyki stosują duże i sprawdzone firmy. Dzięki temu klient może bez ponoszenia żadnych kosztów, sprawdzić dokładnie jakość zanim dokona zakupu. W przypadku tonerów i tuszy do drukarek Canon produkty alternatywne sprawdzają się bardzo dobrze. Problemy zaczynają się gdy musimy skorzystać z produktów zastępczych do drukarek producentów Sharp, Panasonic, Ricoh, Minolta itp. Nie można jednoznacznie powiedzieć, że produkty regenerowane do urządzeń tych producentów są gorszej jakości, ale potrzebują one większej ostrożności. W modelach tych zazwyczaj funkcjonują osobno pojemniki z proszkiem (tonery) i osobno bębny, do których wsypuje się proszek. Cały problem polega na tym, że wymieszanie dwóch różnorakich proszków czy to oryginału z zamiennikiem czy po prostu dwóch innych zamienników (innych producentów) może spowodować problemy z wydrukiem. Dlatego ważne jest aby wydrukować cały proszek przed wymianą tonera. W bębnie znajduje się zbiornik, w którym często są resztki poprzedniego tonera. Dlatego doświadczony sprzedawca, ma obowiązek znać swój produkt i poradzić ewentualnie podczas zakupu. Pozostałą kwestią jest sprawa producenta zamienników, niestety na rynku jest duża liczba tonerów regenerowanych, a od kilku lat pojawiły się produkty 100% nowe zwane inaczej chińczykami. Problem w tym, że każdy sprzedawca zachwala swój towar, niestety część po prostu okłamuje. Przez takie działania jakość artykułów alternatywnych uległa pogorszeniu, duże dobre firmy, aby utrzymać się na rynku muszą obniżać cenę kosztem jakości. Czemu sprawa jest tak bardzo zagmatwana? ponieważ klient kupując toner może wiedzieć czy jego towar jest napełniony w sposób „profesjonalny” (mam na myśli wymianę najistotniejszych części, jakie winny zostać usunięte a w ich miejsce dodane nowe). Chodzi tu o części takie jak bęben, listwa zbierająca, toner powinien mieć plombę zabezpieczającą, no i naturalnie kwestia zasypania go dobrym proszkiem. Toner zregenerowany w taki sposób, na pewno będzie służył bardzo długo a jakość wydruku nie odbiegnie od oryginału. Niestety sporo firm walcząc o klienta zaniżają bardzo ceny, wzorem jest tutaj śmietnisko, czy wysypisko allegro. W tym akurat dziale jest to sprzedaż odpadów, bo jak inaczej nazwać toner (na wzorze powszechnych artykułów takich jak toner CE285A oferowany po 9zł? gdzie koszt produkcji z wymianą opisanych wyżej podzespołów wynosi 30zł (bęben ok 7zł, listwa zbierająca 3,5zł, plomba 1,5zł, proszek 5zł, pusta kaseta 10zł, kartonik i folia 3zł) i nie liczę tutaj robocizny. Fakt ten pokazuje że materiały eksploatacyjne sprzedawane po takich cenach to zwyczajny odpad z produkcji lub regeneracja mało profesjonalna typu, nawiercić dziurę wsypać trochę proszku i to wszystko. Ciężko więc bezdyskusyjnie określić czy produkty zastępcze jakościowo nie odbiegają od oryginałów. Jeśli klient miał styczność z tonerem napełnionym przez firmę, czy kogoś kto sprzedaje na allegro, to będzie przekonany o jego złej jakości. Jednak produkty regenerowane prawidłowo (produkty na pewno znacznie droższe) na pewno nie są gorsze od oryginałów. www.igalo.pl

Podziel się: Twitter | Facebook | Email

Zgłoś nadużycie, bądź spam

Skontaktuj się z autorem ogłoszenia




Zostaw komentarz